Białoruś — to świętość. Paweł Siewiaryniec. Zbiór więziennych rysunków, wierszy i sentencji Pawła Siewiaryńca.
Od autora:
„Białoruś w więzieniu odczuwa się jak utracony raj.
Dniami do nieprzytomności wspomina się wzgórza na horyzoncie — jakby ziemia oddychała. W pamięci drżą cienie od latarni na chodnikach. Lśni srebrzysty nurt rzeki, aż mruży oczy. Wywołuje się zapach polnych kwiatów w gorącym słońcu — jakby parzyło się zioła. Zamykasz oczy — i świecą oblicza bliskich osób.
Nocą — śni się białoruski las z borowikami w dąbrowach albo rodzina przy herbacie w domu.
Modlisz się — i Bóg otwiera serce obrazami Białorusi.
Latem 2021 roku moja żona Ola napisała do więzienia w Mohylewie: otrzymała ode mnie list. Trzyletni syn rozpłakał się: dlaczego mama ma list od taty, a on nie?
Zamyśliłem się. Nie pisałem, bo syn był mały. Ale okazało się, że zaczął rozumieć.
I wtedy postanowiłem: będę wysyłał mojemu Franciszkowi rysunki białoruskich świątyń, sentencje i wiersze, żeby uczył się czytać po białorusku.
Tak ze łez dziecka narodziła się książka.
Z rysunków i sentencji Ola robiła kartki i kalendarze przez wszystkie kolejne lata.
A z wierszami poszło ciężej. Po tym, jak «Ballada o niebiańskich oczach» pojawiła się w sieci na Nowy Rok 2024, moje listy z wierszami zaczęły znikać.
Musiałem uczyć się napisanych wierszy na pamięć i raz w tygodniu powtarzać je, żeby nie zapomnieć — bo wiedziałem: wszystkie zapisy przy wyjściu z więzienia i tak zabiorą.
Nocą 13 grudnia 2025 roku zabrali wszystko, do ostatniego wiersza.
Kiedy z workiem na głowie i bez dokumentów wywieziono mnie na Ukrainę, a potem przez Polskę do Wilna, odtworzyłem wiersze z pamięci, zebrałem wszystkie wcześniej wysłane bliskim rysunki i sentencje w jednej książce: «Białoruś — to świętość».
Bo i tutaj, za granicą, Białoruś jest dla nas — utraconym rajem, do którego pragniemy wracać.
Każdy Białorusin w Polsce, na Litwie, Ukrainie, w Ameryce, Kanadzie, Hiszpanii, Francji, we Włoszech, w Niemczech i każdym innym kraju ma w sercu — swój płomyk światła. Całą zniczę. Świętość.
Świętość — to oddzielenie przez Boga dla życia wiecznego. Wierzę, że Białoruś będzie żyć w wieczności. Wolna i jasna.
I za to — dziękuję Panu Bogu. On nas bardzo, bardzo kocha — i chce, by każde Jego dziecko było święte”.
Język: białoruski.
Format: 24 x 17 cm, twarda oprawa.
Liczba stron: 104.
Wilno — Warszawa, 2026.






Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.